Kuchnia

Piklowane jajka kimchi ze słodką posypką bekonową

Jeśli często robisz kimchi to na pewno wiesz, że po zjedzeniu całego słoika na jego dnie często zostaje niemało esencjonalnego soku. Jest wiele sposobów na jego wykorzystanie – możesz go po prostu wypić, użyć jako marynaty do mięs lub wymieszać z serkiem kremowym. Moja propozycja na wykorzystanie soku z kimchi to wariacja na temat popularnej na świecie przekąski barowej, niesławnych piklowanych jaj. To nie jest przepis na kiszonkę per se (wbrew obiegowej opinii jajek nie da się kisić) ale jego istotny składnik to produkt fermentacji mlekowej. Przystawka w duchu modnych zero waste i Ugly Delicious (wiele razy próbowałem zrobić apetyczne zdjęcie, no po prostu nie da się).

Jajka

Składniki na jeden słoik 0,7l:

  • 4 jajka
  • 350ml kwaśnego soku z dojrzałego kimchi (jeśli tyle nie masz, możesz uzupełnić zalewę niewielką ilością octu ryżowego)

Piklowanie jajek:

  1. Jeśli trzymasz jajka w lodówce wyjmij je na około 30-60 minut przed gotowaniem.
  2. Włóż jajka do garnka, zalej letnią wodą. Wstaw na średni ogień. Jeśli miewasz problemy z obieraniem jajek możesz dodać odrobinę soli i/lub sody.
  3. Od razu po zagotowaniu jajek zdejmij garnek z ognia, przykryj i odstaw na 10 minut.
  4. Zalej jajka lodową wodą, odstaw na kilka minut i obierz.
  5. Włóż jajka do słoika, zalej sokiem z kimchi i wstaw do lodówki.
  6. Gotowe po siedmiu dniach, po czternastu dniach jeszcze lepsze. Jeśli chcesz trzymać je dłużej koniecznie dodaj octu ryżowego.

Słodka posypka bekonowa

Składniki:

  • 4-6 cienkich plastrów boczku
  • łyżeczka octu ryżowego
  • pół łyżeczki cukru

Wykonanie:

  1. Pokrój boczek w małe kwadraty (około pół centymetra na pół centymetra). Rozgrzej patelnię na średnim lub małym ogniu i wrzuć na nią pokrojony boczek.
  2. Smaż póki boczek nie będzie chrupiący. Odlej tłuszcz, który się wytopił.
  3. Dodaj do boczku ocet i cukier. Mieszaj póki składniki nie połączą się w chrupiącą posypkę.

Podawać z majonezem lub sriracha mayo. Jeśli nigdy nie jedliście kwaśnych jajek pierwszy kęs może was zaskoczyć. Jak powiedział mój kolega – „organizm trochę się buntuje”. Piklowane jajka wyśmienicie sprawdzają się z dodatkiem majonezu i słodkiej posypki, ich dodatek na pewno złagodzi Wam szok organoleptyczny.

One Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *