• Kuchnia

    Piklowane jajka kimchi ze słodką posypką bekonową

    Jeśli często robisz kimchi to na pewno wiesz, że po zjedzeniu całego słoika na jego dnie często zostaje niemało esencjonalnego soku. Jest wiele sposobów na jego wykorzystanie – możesz go po prostu wypić, użyć jako marynaty do mięs lub wymieszać z serkiem kremowym. Moja propozycja na wykorzystanie soku z kimchi to wariacja na temat popularnej na świecie przekąski barowej, niesławnych piklowanych jaj. To nie jest przepis na kiszonkę per se (wbrew obiegowej opinii jajek nie da się kisić) ale jego istotny składnik to produkt fermentacji mlekowej. Przystawka w duchu modnych zero waste i Ugly Delicious (wiele razy próbowałem zrobić apetyczne zdjęcie, no po prostu nie da się). Jajka Składniki na…

  • Kuchnia

    Sałatka z kiszonego kalafiora i wędzonego kurczaka

    Kiszony kalafior różni się od najpopularniejszych kiszonek, jak ogórki czy kapusta. Na dłuższą metę nie nadaje się do chrupania beż żadnych dodatków. Czyni go to idealnym składnikiem sałatki i przyczynkiem do wyjaśnienia Wam, jak wprowadzać kiszonki do codziennego jadłospisu. Smak kiszonego kalafiora jest wyjątkowo intensywny, nawet jak fermentowane warzywo. Warto zatem wymieszać go ze słodszymi składnikami, które idealnie zbalansują smak i ułatwią odbiór. Spróbujcie mojej propozycji a szybko przekonacie się, że kiszonki to idealny składnik codziennej kuchni.

  • Przepisy podstawowe

    Kalafior kiszony na różowo

    Wokół fermentowania warzyw narósł krzywdzący mit, jakoby wszystkie warzywa po ukiszeniu smakowały jak kiszone ogórki. Niezupełnie. Wystarczy staranniej dobrać przyprawy i dodatki sięgając głębiej, niż po standardowy zestaw. Czasami jeden dodatek może całkowicie zmienić ostateczny efekt kiszenia. Mało tego, fermentacja warzyw ma jeszcze jedną magiczną cechę - potrafi czasem odczarować nielubiane warzywa, jak (w moim wypadku) kalafior czy brukselka.

  • Przepisy podstawowe

    Marchew kiszona z czosnkiem

    Początkujący fermentistas zasypują często internetowy grupy dyskusyjne pytaniami, od czego zacząć przygodę z szeroko pojętą fermentacją. Propozycji jest tyle, co dyskutujących. Jedni proponują zacząć od zwykłej kiszonej kapusty (ze względu na krótka listę potrzebnych składników, ograniczoną nawet do dwóch składników), inni stawiają na ciągle podbijające Polskę kimchi, popularną kiszonkę rodem z Korei. Moim pierwszym udanym fermentem była marchewka kiszona w solance i to właśnie od niej polecam Wam zacząć przygodę z fermentowaniem żywności.